wtorek, 11 sierpnia 2015

Pollena, Biały Jeleń, Hipoalergiczna emulsja do higieny intymnej z jaśminem i macierzanką



Witajcie kochani!

Odpowiedni płyn do higieny intymnej to nie tylko komfort, ale i profilaktyka wielu dolegliwości. Okazuje się, że zwykłe mydło nie tylko nie nadaje się do mycia okolic intymnych, ale może wręcz zaszkodzić.
W dniu dzisiejszym przedstawię Wam płyn do higieny intymnej marki Pollena, Biały jeleń.
Jak się sprawdził i czy warto go zakupić przeczytacie w dalszej części wpisu...

Od producenta...

Biały Jeleń emulsja do higieny intymnej to specjalnie opracowana formuła do codziennej higieny i pielęgnacji intymnych miejsc kobiety. Zawiera łagodzącą alantoinę oraz kwas mlekowy, który wspomaga naturalne mechanizmy obronne ciała przed zewnętrznymi podrażnieniami.



 Zastosowane ksylitol i laktitol jako naturalne probiotyki utrzymują prawidłową równowagę ekosystemu mikroflory skóry. Emulsja zmniejsza ryzyko występowania infekcji i korzystnie wpływa na błony śluzowe, zapewniając uczucie świeżości.



Ekstrakt z jaśminu działa łagodząco na stany zapalne i podrażnienia oraz niweluje uczucie pieczenia i nieprzyjemnego napięcia. Macierzanka wzmacnia naturalny system ochronny, zmniejsza ryzyko rozwoju infekcji, przede wszystkim o podłożu grzybiczym. 

Moja opinia...

Płyn znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 300ml.Na opakowaniu znajdują się wszystkie niezbędne informacje co do zastosowania i składu.
Butelka jest przeźroczysta i wyposażona w praktyczny dozownik.




Płyn ma delikatną, mleczną konsystencję.Bardzo delikatnie pieni się, myje i odświeża.
Nie powoduje podrażnienia ani uczulenia.Zapach również należy do tych miłych!
Cena jest również bardzo przyjemna bo za taką butelkę zapłacimy ok.7 zł.
Jak najbardziej Wam go polecam!

A wy jakich płynów do higieny intymnej używacie?
pozdrawiam









14 komentarzy:

  1. przyzwyczaiłsam sie do lactacytu ale chetnie wyprobuje Bialego jelenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam jeszcze tego płynu, obecnie używam z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uzywam laci bios femina;) nibieski:) jest najdelikatniejszy;) i ma tez lagodny sklad:) Bialego Jelenia nie mialam;)(ja musze jednak miec delikatny wiec bez sls;/)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie mam zaufania do tej firmy niestety

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio pisali o nich na gazecie, jak firma rosła przez lata;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś taki płyn z Jelenia ale z zielonej serii - był ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego płynu nie znam, akurat mój aktualny z Sylveco kończy się, pora więc rozejrzeć się za kolejnym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego kosmetyku, ale firmę lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawiera SLS w składzie na drugim miejscu, co nie świadczy o nim dobrze. Poszukałam całego składu, ale SZAŁU NIE MA. Propylene Glycol i PEG w delikatnym płynie to pomyłka.

    OdpowiedzUsuń