poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Wiosenne malowanie z marką Crown



Za oknami zieleni się coraz bardziej, temperatury coraz wyższe. Połowa z nas myśli już o wakacjach i snuje ich plany, a połowa… Obmyśla remont mieszkania! Jak co roku, sezonowo, wielu z nas odświeża swoje mieszkania i domy. 
Zresztą sama kocham co jakiś czas coś zmienić w swoim domu, aby czuć, że dom żyje ...






O czym trzeba pamiętać, żeby malowanie było szybkie, łatwe, przyjemne i cieszyło oko? Przede wszystkim dobrze wszystko przemyśleć i odpowiednio się przygotować. Przed rozpoczęciem pracy zbierzmy wszystkie potrzebne narzędzia: porządne wałki, pędzle niegubiące włosia, wysięgnik, solidna drabina, folia i taśma zabezpieczająca, a także, jeśli zajdzie potrzeba naprawiania ścian, szpachelki i papier ścierny.
Oczywiście najważniejszą rzeczą jest zakup odpowiedniej farby, która sprawi, że Nasz dom zyska zupełnie inny wygląd. 


W dniu dzisiejszym pokażę Wam kolejną odsłonę malowania a mianowicie efekt jaki powstał przy użyciu profesjonalnych farb renomowanej marki Crown.


Tym razem w ruch poszły dwa kolory: ekskluzywny odcień szarości - Grey Lace oraz klasyczna biel z których wyczarowałam wraz z mężem białą cegłę oraz tynk mozaikowy. Oczywiście muszę podkreślić, że mam bardzo zdolnego męża, który świetnie wiedział co i jak zrobić, aby takie cudo powstało.
Farby marki Crown nadają się do tego znakomicie. Wspaniałe krycie, konsystencja oraz pigmentacja sprawiły, że wystarczyło tylko raz pomalować ścianę, aby pokryć cały efekt cegły.
Natomiast jeśli chodzi o tynk mozaikowy to najpierw został nałożony kolor biały a później szary. Na końcu po wyschnięciu nałożony został lakier z brokatem.
Kochani na temat tynku mozaikowego oraz etapach jego tworzenia napiszę w osobnym wpisie.



Dodatkowo postanowiłam wykorzystać szarą farbę do pomalowania ściany pod kominkiem oraz narysowania ozdobnych pasków obok lustra.
Muszę przyznać, że efekt we wszystkich przypadkach jest zachwycający. Farby marki Crown wysychają bardzo szybko i dopiero, kiedy wyschną widać prawdziwy kolor tzn w momencie malowania jest on ciemniejszy z czasem natomiast jaśnieje.
Trzeba pamiętać, aby w czasie malowania wietrzyć pokoje. Wtedy bardzo szybko pozbywamy się niechcianego zapachu farby, który jest dość intensywny.

Kochani kolejny raz jestem bardzo zadowolona z farb marki Crown. Wam również jak najbardziej polecam! Zachęcam do zapoznania się z całą paletą pastelowych odcieni, które na wiosnę będą idealne!
I muszę dodać, że malowanie, choć z pozoru łatwe, wcale takie nie jest, jeśli nie mamy na ten temat podstawowej wiedzy i niezbędnych narzędzi. Sprawa ułatwia się, jeśli nasze ściany są równe i nie wymagają poprawek i szpachlowania. I o tym należy pamiętać!

Nie przedłużam. Sami zobaczcie i oceńcie efekt końcowy ...





















23 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się efekt końcowy ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie także efekty się bardzo podobają :) przydałoby się pomalować mój pokój :D

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt jak dla mnie bomba :D podoba mi się baaardzo

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie to wygląda. Mnie w tym roku również czeka malowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! Świetnie urządzone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wszystko wygląda, bardzo lubię takie odcienie farb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham odcienie szarości, bieli i czerni :)

      Usuń
  7. wow, ten efekt szarości jest super!

    OdpowiedzUsuń
  8. No powiem Ci że efekt zdumiewający. Bardzo mi się podoba. Dobór kolorów perfekcyjny. Bardzo lubię takie zestawienia. :-)

    OdpowiedzUsuń