piątek, 28 października 2016

Vabun by Radosław Majdan,marka prawdziwego mężczyzny



“Mężczyzna Vabun jest nowoczesny i nietuzinkowy. Ma swój własny styl, ale przy tym nie boi się eksperymentować. Niewątpliwie jest to zapach dla mężczyzny, który jest pewny siebie i ma własne zdanie.”


Pewnie każdej z nas zdarzyło się niejednokrotnie obejrzeć na ulicy za wyjątkowo dobrze pachnącym facetem. Niezwykły aromat męskich perfum pobudził wszystkie nasze zmysły, sprawił, że z pozoru niezbyt atrakcyjny mężczyzna stał się obiektem naszego pożądania.


To niezwykłe, jak bardzo dany aromat perfum może wpływać na wizerunek, dodawać facetowi uroku i klasy. Czasem nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, że są takie męskie zapachy, które wyjątkowo mocno na nas działają, urzekają swoją niezwykłą wonią.


W dniu dzisiejszym przedstawię Wam nową markę perfum i żeli pod prysznic przeznaczonych dla mężczyzn. Mowa tutaj o Vabun by Radosław Majdan.
Bardzo jest mi miło, że mogę współpracować z tak dobrze zapowiadającą się marką ...


Vabun oznacza złotego jastrzębia. Jest to indiański odpowiednik znaku zodiaku Radosława Majdana, czyli byka. Radek ma słabość do kultury indiańskiej, w związku z czym zależało mu na tym, aby nazwa perfum w jakiś sposób do tego nawiązywała.


Wszystkie dostępne perfumy marki Vabun stworzone są dla mężczyzn, którzy pragną wyróżnić się z tłumu. Cechuje je najwyższa jakość wykonania, dbałość o szczegóły, estetyka wykonania oraz trwałość.


Do codziennej pielęgnacji marka Vabun wprowadziła również  perfumowany żel pod prysznic. Opracowany dla aktywnych i dynamicznych mężczyzn. Idealny po siłowni czy saunie. 


Mój mąż został posiadaczem dwóch z trzech rodzaju dostępnych perfum. Pierwszy z nich to vabum Sport. jak wielbicielka męskich zapachów uważam, że jest on zdecydowanym faworytem marki. Jest on świeży, wyraźny, męski.


Wodę perfumowaną otrzymujemy w kartonowym opakowaniu, dodatkowo zafoliowanym w kolorze czerni i srebra. 
Samo opakowanie jest proste, czytelne i muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się. Za to w środku zobaczymy uroczy flakon z męską sylwetką a dokładniej plecami. Od razu mi się spodobał. 


Mój mąż również jest z tego zapachu bardzo zadowolony. 


Natomiast drugi zapach jest o wiele delikatniejszy. Vabun Gold Edition od swojego poprzednika różni się kolorem czyli zamiast srebra jest złoto. 


Przy pierwszym zapachu flakon jest przeźroczysty. Widzimy zawartość. Natomiast ten jest w złotej, nieprzeźroczystej butelce. 


Kochani oba zapachy wraz z mężem polecamy. Z mojej strony jako kobiety mogą one stać się idealnym pomysłem na zbliżające się mikołajki czy jako gwiazdkowy prezent. 







Dajcie koniecznie znać czy mieliście okazję wąchać te perfumy ...

10 komentarzy:

  1. Pierwsze słyszę o tych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tych nie wąchałam, ale ciekawie się zapowiadają ;) I faktycznie perfumy potrafią bardzo wiele! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie się z nimi zapoznam. Lubię wąchać męskie perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie slyszalam jeszcze o tym zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem ciekawa tych zapachów. fajnie, że teraz wiem co oznacza nazwa vabun

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam jeden zapach- z tych prezentowanych przez Ciebie i bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwsze widzę :d Ciekawa jestem jak pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny wpis i pierwszy raz słyszę o tym perfumie, a Pana Majdana spotkałam kiedyś na otwarciu nowej galerii w moim mieście, sympatyczny człowiek :)
    Zapraszam do mnie i proponuję obserwację za obserwację?
    https://nicoleotremba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń