poniedziałek, 30 października 2017

Perfecta, peeling do ciała



Witajcie kochani!
Pogoda u mnie zimowa. Deszcz, wiatr i mega zimno sprawiają, że nie chce się wcale wychodzić z dom. Ale co zrobić jak trzeba to trzeba. W natłoku obowiązków znalazłam chwilę, aby przedstawić wam ulubiony peeling do ciała marki Perfecta, Pino Colada. W taką pogodę na pewno przeniesie nas w ciepłe, rajskie klimaty ...


Opis produktu
Naturalne kryształki cukru - usuwają martwe komórki naskórka i idealnie wygładzają powierzchnię skóry.
Olejek Kokosowy - zmiękcza i wygładza.
Olejek z ziaren zielonej kawy - wspomaga wyszczuplanie i redukcję cellulitu.


Zapach karaibskiego koktajlu PIÑA COLADA z mleczkiem kokosowym i świeżym ananasem odpręża i relaksuje jak wakacje w tropikalnym raju.

Moja opinia
225 g produktu otrzymujemy w plastikowym pudełku na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje co do składu i zastosowania. 



Już po odkręceniu nakrętki z pudełka wydobywa się cudowny zapach ananasa i kokosu. Jak dla mnie bomba. Zapach jest słodki, przyjemny i bardzo intensywny.
Cukrowy peeling Pina Colada zdecydowanie należy do tych mocniejszych zdzieraczków.
Bardzo fajnie wygładza skórę i nawilża.Efekt ten utrzymuje się przez dłuższy czas. 


Uwielbiam używać go szczególnie teraz, kiedy moja skóra jest lekko przesuszona a nie zawsze chce mi się nakładać dodatkowo balsam.

Kochani koniecznie napiszcie czy lubicie zimą stosować peelingi ...

9 komentarzy:

  1. Coś czuję, że byłabym z niego zadowolona. Dawno nie miałam peelingów z Perfecty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie często sięgam po kosmetyki Perfecty, ale zapewne zapach przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zapach pinacolady ale jednak omijam peelingi na bazie parafiny

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś miałam starą wersję tego peelingu i przepięknie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie zapachy! zawsze mnie kuszą. Ostatnio cos zapomniałam o produkcie jakim jest peeling haha

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam już kilka peelingów z Perfecty i raczej już do nich nie wrócę, głównie ze względu na parafinę na pierwszym miejscu w składzie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go spory czas temu. Chociaż obecnie sięgam po bardziej naturalne peelingi, to jednak dobrze go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń