czwartek, 19 lutego 2015

Garnier Skin Naturals, Ekspresowy demakijaż oczu 2 w 1

Witajcie kochani!

Wielkimi krokami zbliża się miesiąc marzec a co za nim idzie ....Dzień Kobiet...Podkarpackie spotkanie blogerek w Dębicy...aj już się nie mogę doczekać!

Dziś zaprezentuję Wam Ekspresowy demakijaż od Garniera!Zakupiłam go kilka tygodni temu i postanowiłam Wam bliżej go przedstawić.
Jak się sprawdził i czy warto go zakupić przeczytacie poniżej ....



Od producenta...

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu ze wzmacniającym rzęsy ekstraktem z argininy. Skutecznie usuwa każdy typ makijażu, nawet wodoodporny.


Produkt łagodny dla oczu, nieperfumowany, testowany okulistycznie. 

Moja opinia...

Wieczorny demakijaż jest dla mnie rzeczą najważniejszą!
Wiele razy napotkałam się z różnego rodzaju płynami, które nie najlepiej radziły sobie z usuwaniem makijażu szczególnie tego wodoodpornego.


Będąc kolejny raz w drogerii skusiłam się na tą małą, podręczną bezbarwną buteleczkę z dwufazowym płynem o pojemności 125 ml.
Na opakowaniu znajdziemy wszystkie niezbędne informacje co do zastosowania i składu.


Płyn ten należy przed użyciem wstrząsnąć, aby dwa składniki połączyły się.


Niestety po raz kolejny firma i ten oto produkt mnie rozczarował.


Płyn ten podrażnił moje oczy a makijaż nie został usunięty a rozmazany!
Mimo trzykrotnego nakładania go dalej moje oczy były rozmazane !
Kochani nie polecam, możecie po nim mieć przez kilka minut oczy jak za mgłą!
Jedyny jego plus to fakt iż nie przetłuszcza skóry tak jak w przypadku innych tego rodzaju płynów
Nie polecam!
Cena takiego bubla to wydatek ok.14 zł...

Znacie ten płyn?Jak się u was sprawdził?
Pozdrawiam








16 komentarzy:

  1. Raczej się nie skusze w takim razie. ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę kiedyś wypróbować ten płyn i jego brata micelara.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ogólnie nie przepadam za dwufazówkami..

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam różowej wersji i u mnie się nie sprawdzał, efekty były podobne jak u Ciebie w tej, dlatego z pewnością nie będę próbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak podrażnia to odpada, póki co jedyny którego używam to micel tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używam płynów dwufazowych, a na ten to już na pewno się nie skuszę, poprostu bubelek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, miałam nadzieję że będzie dobry. Tak więc pozostanę przy swoim ulubionym różowym micelarku z garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Płyny dwufazowe bardzo rzadko u mnie goszczą u mnie. Teraz używam płynu micelarnego z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadamy za produktami tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że się w ogóle nie sprawdził. Pewnie też bym na niego zwróciła uwage w drogerii przed przeczytaniem tej recenzji...

    OdpowiedzUsuń
  11. nie przepadam za płynami dwufazowymi :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś uwielbialam mleczka z Garniera bo jako jedyne mnie nie uczulały ! Ale dwufazowych płynów to ja nie cierpię ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go w zapasach, widzę, że muszę ostrożnie do niego podejść. Mam nadzieję, że mnie nie podrażni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, ale w tym tygodniu oglądałam go w drogerii i przeczucie mi słusznie jak widzę podpowiedziało by go nie kupować :))

    OdpowiedzUsuń