poniedziałek, 2 lutego 2015

Pielęgnacja włosów mamy i dziecka

Cześć kochani!

Pielęgnacja włosów jest bardzo ważna nie tylko moich jak również mojego synka.Codziennie nie tylko myjemy je, ale również starannie czeszemy.Oczywiście podstawą jest solidna i profesjonalna szczotka, niezbędna do pielęgnowania delikatnych włosków.
Nam towarzyszą szczotki z naturalnego włosia firmy KHAJA.
Jak wygląda?Czy warto ją zakupić?o tym przekonacie się czytając dalszą część wpisu...




Firma Khaja specjalizuje się w wytwarzaniu szczotek do codziennej pielęgnacji włosów i masażu ciała. Wykonuje je ręcznie przy użyciu tradycyjnej technologii. Stosowane są wyłącznie naturalne surowce, głównie szczecinę z dzika. Oprawki szczotek wytwarzane są z drewna drzew liściastych eksponując jego naturalną urodę.



Pracownia szczotek znajduje się przy ulicy poznańskiej od 1952 roku.Jest bez wątpienia jednym z charakterystycznych miejsc Śródmieścia Warszawy. Odwiedzają ją klienci nie tylko ze Stolicy. Pamiętają o niej warszawiacy, których los rzucił w inne strony świata. Zwabieni perspektywą zobaczenia czegoś oryginalnego chętnie wstępują tu zagraniczni turyści. Jeszcze bardziej niż rodacy cenią sobie walory solidnego rzemiosła.



Szczotkowanie to nie tylko rozczesywanie włosów, ale również masaż skóry głowy.Wywołuje poprawę jej ukrwienia i lepsze odżywienie cebulek włosowych.Dlatego tak bardzo ważny była dla mnie wybór szczotki w szczególności dla synka, którego włoski i skóra głowy są bardzo delikatne.

Dla siebie wybrałam tradycyjną szczotkę do włosów w naturalnym kolorze drewna z czarną szczeciną z dzika.Szczotka ta polecana jest do włosów gęstych i mocnych.




Natomiast dla swojego synka wybrałam szczotkę do włosów w jasnym kolorze, która jest nawlekana szczeciną z dzika.




Moja opinia...

Szczotki są wykonane w całości z drewna.Kształt jest tradycyjny, typowy dla zwykłych szczotek-dołem zwężane ku górze rozszerzone.
Na owalnej części znajduje się szczecina dzika w kolorze czarnym, która służy do czesania.



Szczotka mojego synka jest dużo mniejsza od mojej i ma delikatniejsze włosie.Na rączce znajduje się nazwa firmy, która je produkuje.
Obie szczotki są lakierowane.Dzięki precyzyjnemu kształtowi rączek świetnie się je trzyma .



Jest jeszcze jedna różnica miedzy szczotkami...włosie w szczotce synka jest osadzone gęściej niż w mojej.
Szczotki świetnie radzą sobie z codzienną pielęgnacją.Mój synek ją uwielbia! Zawsze Jak tylko wstaniemy i zjemy śniadanie  zabieramy się za czesanie jego loczków!A ma ich naprawdę bardzo dużo!Oczywiście czeszę go bardzo delikatnie, same włoski, aby nie za mocno!bo tego bardzo nie lubi!



Oczywiście kochani tą szczotkę polecam Wam.Cena za jaką możecie ją kupić to wydatek 25 zł.
Polecam!TUTAJ znajdziecie również szczotki dla niemowlaków.



Co do mojej szczotki nie do końca byłam przekonana czy poradzi sobie z moimi włosami .Zdanie szybko zmieniałam już po pierwszym użyciu.Nie tylko fajnie wygładza, ale również o dziwo świetnie rozczesuje!
Napisałam "o dziwo" bo mam inną szczotkę z naturalnego włosia pewnej firmy, która kompletnie nie poradziła sobie z moimi włosami.



Dlatego teraz nie tylko towarzyszy mi moja ukochana TT, ale również i Ta-Naturalna szczotka firmy KHAJA.
Cena za jaką możecie ją nabyć to wydatek 40 zł .Zapraszam TUTAJ, gdzie zobaczycie inne szczotki.

Kochani znacie te szczotki?Ja się u was sprawdzają?
Pozdrawiam










23 komentarze:

  1. mam jedną szczotkę z naturalnego włosia - ma kilkanaście lat i nadal dobrze się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja do swoich włosów używam TT i nie wyobrażam sobie już innej formy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda uzywam TT ale jedno musze przyznac ze dobra szczotka to podstawa pielęgnacji wlosow ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z moimi włosami pewnie by dała radę, ale z córki plątańcami to raczej już nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. no właśnie ja jeszcze nie znalazłam swojego ideału w szczotkach :(

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tych szczotek ale bardzo lubię naturalne produkty a te szczotki z dzika na pewno warte są swojej ceny;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O loczusie Olusia trzeba dbać :D A szczoteczki fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś szczotkę z naturalnego włosia, ale była gęsta i chyba przez to nie rozczesywała dobrze. Ta wygląda ciekawiej i jak czytam radzi sobie świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog ;)! Na moim blogu modowym pojawił się nowy post: http://kingefashion.com/shopaholic-in-shopping-centre/
    Zapraszam serdecznie na bloga: do skomentowania moich stylizacji ;)! Dodaję do obserwowanych;)! Buziaki Kingefashion:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe te szczotki :) moja Amelka uwielbia TT w postaci kwiatka, wersja dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kochana radzę Ci nie akceptować taich komenatrzy albo je usuwać po prostu ;) często zdarza się tak, że potem nie można wejść na bloga przez jakies zagrożenie wirusami czy coś ;)

      Usuń
  12. ja tylko i wyłącznie TT :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie TT gra pierwsze skrzypce :) Choć nie powiem żebym była totalnym ignorantem jeśli chodzi o moje włosy. Korci mnie by wypróbować coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne są takie szczotki z naturalnego włosia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam swojego tangle teezera ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam, że te szczotki są genialne, ale u mnie TT wygrywa pod względem higienicznym - super łatwo się ją myje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze żadnej szczotki z naturalnego włosia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne, zdecydowanie by mi się przydały:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Interesujące :) Odkąd jednak przestawiłam się na TT, nie zanosi się zebym zmieniła szczotkę.

    OdpowiedzUsuń