środa, 2 września 2015

Maybelline, Colossal Volum` Express Smoky Eyes (Pogrubiający tusz do rzęs)



Różne marki oferują wiele rodzai tuszy do rzęs. Spotkać można tusze pogrubiające,  wydłużające, podkręcające czy też wielozadaniowe. W zależności od indywidualnych potrzeb i gustów należy wybrać odpowiednią maskarę dla siebie.
Maskarę  Meybeline Express Smoky Eyes zakupiłam już jakiś czas temu, ale dopiero od kilku dni używam jej regularnie....



Jak się sprawdza?Czy warto w nią zainwestować?tego dowiecie się w dalszej części wpisu...

Od producenta...

Dla kobiet, które pragną w prosty sposób nadać swoim oczom legendarny look `smoky eyes`.

Działanie: 
- połączenie kolagenowej formuły Colossal z intensywnie czarnymi i matowymi pigmentami, jak w kredce do oczu,
- kultowa, mega pogrubiająca szczoteczka Colossal,
- trzy trendy, matowe odcienie zapewniają idealne dopasowanie makijażu smoky do Twojego looku,
- matowe wykończenie, efekt przydymionego makijażu.
Efekt: kolosalne pogrubienie i przydymione spojrzenie dla prawdziwego efektu `smoky eyes`.
Dostępne kolory: czarny, brązowy, niebieski. 

Moja opinia...

Tusz znajduje się w opakowaniu w kolorze żółtym, ale uwzględniając na zakrętce czarny dymek-Smoky Eyes.




Nakładam na rzęsy dwie warstwy.Tusz bardzo fajnie utrzymuje się na nich, nie osypuje się ani nie rozmazuje.



Delikatnie wydłuża oraz pogrubia, ale z tym musicie uważać ponieważ każda kolejna warstwa powoduje sklejanie się rzęs.



Tusz ma tak naprawdę dwa minusy:
- mogą pojawić się nieznaczne grudki
- jeżeli dojdzie do sklejenia rzęs trudno potem je rozdzielić bo błyskawicznie zasycha
Cena maskary to wydatek ok.30 zł.
Mimo wszystko efekt bardzo mi się podoba.
Zresztą możecie zobaczyć sami...

Pozdrawiam cieplutko i już niebawem na moim fanpagu ogłoszę konkurs, gdzie do wygrania będzie...?
Tego dowiecie się już niebawem!





15 komentarzy:

  1. Swego czasu miałam maskarę Maybelline i byłam zadowolona :) Ale gródki też były czasami ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam go, ale tusze Maybelline bardzo lubię więc może w przyszłości sprawdzę na swoich rzęsach jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tej masakry, ale jakoś nie wiem czy ją kupię. ..
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy go nie miałam , ale efekt mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię tusze tej firmy i ten też dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również podoba się efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam, ale jego wersję Smoky Eyes ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wydłuża, lubię takie szczotki.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam maskary tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wstyd się przyznać, ale tego już bardzo słynnego i popularnego tuszu do rzęs - nigdy nie miałam :D
    Na posklejane rzęsy może zaradzić szczoteczka, w wersji ekstremalnej igła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie jakoś się nie sprawdził, szybko wysechł i średnio podkreślał rzęsy :) Ale dobrze ze u Ciebie sprawdził się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń