wtorek, 25 kwietnia 2017

LC+ Złuszczająca maska do stóp w skarpetkach



Stopy są szczególnie narażone na urazy i podrażnienia, ponieważ to na nich opieramy największy ciężar. Najczęściej dbamy jedynie o wygląd paznokci, a zapominamy o odpowiednim nawilżaniu, zdzieraniu martwego naskórka i zapobieganiu odciskom i modzelom ...


W dniu dzisiejszym przedstawię Wam produky, który na pewno pomoże Wam zadbać o stopy i cieszyć się pięknym i zdrowym wyglądem. Mowa tutaj o masce do stop w skarpetkach ...

Opis produktu
 LC+Maska złuszczająca do stóp  w postaci nasączonych skarpetek
Intensywna pielęgnacja przesuszonej i spękanej skóry stóp
Wysoko efektywna formuła  oparta na kwasach owocowych, moczniku, ekstraktu z kwiatów nagietka, z aloesu oraz olejku z trawy cytrynowej.
Profesjonalny zabieg do domowego użycia.
Preparat do intensywnej pielęgnacji przesuszonej i spękanej skóry stóp stanowiący alternatywę dla zabiegów stosowanych w gabinetach kosmetycznych.


Innowacyjna formuła z wysoką  zawartością kwasu glikolowego, cytrynowego, salicylowego oraz mocznika gwarantuje dokładne złuszczenie zrogowaciałej , stwardniałej skóry. Do dokładnym procesie złuszczenia (w zależności od stanu skóry stóp  trwającym od dwóch do trzech tygodni) skóra  stóp staje się gładka, miękka i wygładzona. Znika szorstkość i przesuszenie naskórka. 


Spektakularne rezultaty widoczne już po pierwszym zabiegu. Skóra stóp staje się gładka, sprężysta  i wypielęgnowana jak po profesjonalnym zabiegu w gabinecie kosmetycznym.

Moja opinia
1 parę skarpetek otrzymujemy w śliskiej, foliowej saszetce.  Całość zapakowana jest w pudełko na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje co do składu i zastosowania. 


Skarpety wykonane są z białej, dość grubej foli. W środku tej folii znajduje się siateczka nasączona specjalnym preparatem o dość intensywnym zapachu.

Skarpetki należy wyjąć z opakowania i odciąć nożyczkami zaznaczoną część folii. nakładamy skarpetki na stopy po czym owijamy je wokół kostki. Z zaznaczonego elementu usuwamy zabezpieczenie i częścią z przylepcem sklejamy skarpetę, tak, aby przylegała do kostki. Jest to świetne rozwiązanie jeśli ktoś tak jak ja ma małe stopy. 

Skarpety trzymamy na stopach 60 minut. Po tym czasie zdejmujemy i myjemy je ciepłą wodą.
Warto pamiętać, aby nie zakładać maski na stopy, jeśli znajdują się na nich jakieś zadrapania, obtarcia, ranki. W składzie tego płynu, który znajduje się w skarpetach, jest sporo alkoholu, który wywołuje wówczas pieczenie

Maskę wykonałam trzy dni temu i już widać efekty. Zobaczycie więcej jak dodam zdjęcia. Ale już teraz muszę napisać, że naprawdę działa. Naskórek schodzi jak oszalały.

Cały proces złuszczania trwał ok. 1,5 tygodnia. Po tym czasie, martwy naskórek zniknął z moich stóp całkowicie.

Kochani kto z Was miał z nimi styczność?
Postaram się więcej zdjęć dodać za ok cztery dni ...



10 komentarzy:

  1. u mnie test jest na jednej stopie bo z druga mam maly klopot:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja stosowałam kiedyś taki zabieg z Marionu i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takiem razie rozejrzę się za nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tego typu produkty :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam innej firmy, ale jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie skarpetki :) Miałam takie skarpetki z Lirene trzymałam je jednak przez całą noc... i rzeczywiście naskórek złuszczał się NIESAMOWICIE :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze skarpetek złuszczających. Czytam o nich rozbieżne opinie. Jedni wychwalają, inni nie widzą żadnych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie efekty średnmie, coś tam schodziło, ale to nie bylo to, na co liczyłam.

    OdpowiedzUsuń