poniedziałek, 21 marca 2016

Węgiel do mycia? Czy to możliwe?



Węgiel do tej pory znajdował szerokie zastosowanie w wielu gałęziach współczesnej gospodarki i w związku z tym, przede wszystkim z nią był kojarzony. Jednakże od niedawna węgiel coraz częściej jest spotykany w kosmetologii i medycynie estetycznej. Na rynku kosmetycznym dostępne są przede wszystkim maski, mydła, żele i kremy na bazie tego składnika.
Węgiel aktywny odznacza się największą ze wszystkich naturalnych związków chemicznych powierzchnią oraz bardzo dobrą chłonnością. Śmiało możemy stwierdzić, że węgiel podobnie jak gąbka wchłania napotkane na swojej drodze niemal wszystkie zanieczyszczenia. Z tego powodu związek ten polecany jest przede wszystkim cerom tłustym i mieszanym. Węgiel aktywny usuwa nadmiar sebum i toksyny przez co doskonale oczyszcza rozszerzone ujścia gruczołów łojowych.



W dniu dzisiejszym przedstawię Wam mydło do mycia w postaci bryły węgla marki Sadza Soap.
Jak się sprawdza? Czy warto go zakupić? dowiecie się czytając dalszą część wpisu ...

Od producenta
Mydło Sadza Soap w kąpieli daje delikatną szarą pianę, a zawarte w nim drobiny węgla sprawiają, że ma działanie peelingujące.
Sadza Soap ma subtelny naturalny mydlany zapach, nie zawiera żadnych dodatkowych substancji aromatycznych, przez co jest przyjazne dla delikatnej skóry dzieci i alergików.
Składniki wykorzystywane do produkcji mydła są w 100% pochodzenia roślinnego.
Skład: Aqua, Glycerin, Sorbitol, Sodium Palm Kernelate, Sodium Stearate, Sodium Oleate, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Citrate, Pentasodium Pentetate, Tetrasodium Etidronate, Activated Charcoal


Moja opinia
Mydełko otrzymujemy w pudełeczku wykonanym z tworzywa polimerowego, które jest w pełni przetwarzalnym surowcem PET. Tym samym Sadza Soap to produkt w 100% proekologiczny.  W środku znajdziemy mydło w postaci czarnej bryły węgla, które pachnie bardzo delikatnie.



Już sam kształt sprawia, że po nie sięgamy. Może również stanowić wspaniałą ozdobę naszej łazienki.
Mydło delikatnie pieni się i bardzo fajnie myje. Nie wysusza skóry oraz nie podrażnia.
Co więcej nawilża oraz delikatnie złuszcza martwy naskórek.



Jak dla mnie jest to kolejne mydlane odkrycie po które sięgam już trzeci raz.
Cena za bryłę to wydatek 25 zł


Kochani mieliście z nim styczność?



24 komentarze:

  1. Faktycznie oczka masz bardzo podobne do Patrycji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i bardzo lubię choć na początku obawy byly. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam takie wymyślne mazidła do kąpieli :) i od razu spodobało mi się :)

      Usuń
  3. Jak dla mnie bardzo ciekawy ten węgiel. :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda przegenialnie ;D Chciałabym je kiedyś spróbować

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna alternatywna dla ''zwykłego'' mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow :) wygląda imponująco. Ja bardzo lubię działanie węgla aktywnego na moje zaskórniki. Często wykonuję maseczki z jego użyciem, ale takiego "mydła" jeszcze nie miałam. Bużka ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda tak fajnie, że za każdym razem gdy chcę je użyć powstrzymuje się bo szkoda mi niszczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o właściwościach węgla w kosmetyce słyszałam wiele, ale sama jeszcze nie próbowałam, choć muszę przyznać, że po tym wpisie bardzo zachęca szczególnie jeszcze po wyglądzie nietypowym :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dopiero zamierzam zacząć używać tego produktu, ciekawe jak się u mnie spisze! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. już się nie mogę doczekać, aż użyję mojego, ale tak pięknie wygląda, że aż szkoda

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie takie wymyslne cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekałam aż ktoś o nim napisze :D brudzi łazienkę ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie brudzi, oczywiście musi leżeć na mydelniczce :D, ale to chyba normalna sprawa :D

      Usuń
  13. A to Ci ciekawostka :) Chętnie bym sama wypróbowała takie mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam je dużo razy, ale osobiście nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, wygląda bomba, uwielbiam takie nowości -chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś dla nas, przydałby się i nam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląd jest co najmniej intrygujący :) Bryła węgla w piwnicy :P Ciekawy kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń