piątek, 10 listopada 2017

Jak dobrać odpowiedni pilnik do wykonania manicure hybrydowego



Niby nic nadzwyczajnego a jednak jest ... pilnik! odpowiednio dobrany pozwoli nam w precyzyjny i szybki sposób wykonać manicure hybrydowy. 


 Tradycyjne metalowe zarysowują paznokcie naruszając ich strukturę i mogą prowokować szybsze niszczenie płytki. Dlatego właśnie dobry pilnik to na pewno nie metalowy, ale zaopatrzony w pokrycie z tlenku aluminium, granitu, kryształu, szkła albo teflonu. Poza materiałem wykonania pilniki różnią się także kształtem (prosty, banan, romb, piramidka, blok) oraz, przede wszystkim, gradacją ziarnistości, którą wyraża się liczbami - od 80 do nawet 1500.


Bardzo ważne jest w tej kwestii dobranie odpowiedniej gradacji. O grubości ziarna producenci informują nas krótką adnotacją wyrażoną w cyfrach. Na rynku najczęściej możemy się spotkać z oznaczeniami: 60, 80, 100, 120, 150, 180, 240, 280, 300 (najbardziej popularne to: 80, 100, 180, 240). Oznaczenia te mówią nam ile ziarenek znajduje się na 1 cm kwadratowym pilnika. Im mniejsza liczba tym ziarno w pilniku grubsze. Im większa liczba tym na pilniku jest więcej drobniejszych ziarenek. Głównie to właśnie grubość ziarna determinuje przeznaczenie pilnika, dlatego poniżej postaram się przybliżyć do czego można wykorzystać poszczególne ziarnistości.


Jest kilka rodzaji pilników, które na pewno przydadzą się każdej paurkomaniaczce. Pilnik gruboziarnisty, średnioziarnisty, drobnoziarnisty, polerka, bloczek polerski, pilniik banan, pilnik kryształowy, pilnik teflonowy ...


Jest tyle rodzajów, że początkowa osoba, która zaczyna przygodę z manicurem hybrydowym powinna się zdecydowanie nauczyć dobierania.
Od dłuższego czasu wykonując  hybrydy używam pilnika o gradacji 180/240. Jak widzicie jest to środkowa granica tarcia. 
Pilników prostych oczywiście nie kupuję tych z wyższej półki, ponieważ używam ich jednorazowo. 


Jednak warto pamiętać, że jakość pilników zależy w dużej mierze od producenta. Ci najlepsi gwarantują wysoką trwałość, łatwość czyszczenia i dezynfekcji oraz powłoki zabezpieczające przed zapychaniem się pilniczka. 

3 komentarze:

  1. Też często korzystam z pilników o średniej gradacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja najbardziej lubię grube, twarde , porządne pilniki, które nie ścierają się zbyt szybko

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie wiem dlaczego, ale nie lubei pilników hah

    OdpowiedzUsuń