środa, 6 stycznia 2016

Strefa dziecka, Freshline - Jednorazowe szczoteczki do zębów



Mądra mama wie, że chociaż mleczne ząbki będą służyć dziecku tylko kilka lat, trzeba o nie dbać tak samo troskliwie jak o zęby stałe. 
Z pozoru wybór szczoteczki do zębów wydaje się nam sprawą błahą, najczęściej przy jej zakupie zwracamy uwagę na rzeczy najmniej istotne – jak np. kolor. Nie jest to najlepsze kryterium oceny, przy wyborze odpowiedniego przyrządu do czyszczenia zębów, który jest przecież przedmiotem codziennego użytku i powinien nam służyć jak najlepiej, warto na chwilę zapomnieć o kwestiach estetycznych, a skupić się na zdrowotnych ...



Jako mam prawie trzyletniego synka wiem jak istotne jest wybór odpowiedniej szczoteczki. Od pierwszy miesięcy życia używaliśmy gumowej, zakładanej  na palec. Teraz to synek już sam wybiera tą, która podoba mu się najbardziej, ale zawsze pod nadzorem mamy i taty. 



W dniu dzisiejszym przedstawię Wam jednorazowe szczoteczki  Freshline marki Vaneco o trzech cudownych smakach: coli, landrynki i gumy balonowej.






Szczoteczki od momentu zamówienia trafiły do mnie bardzo szybko. Cała paczka była bardzo starannie zabezpieczona.
W mojej paczce znajdowało się wszystkie rodzaje smaków oferowanych przez markę Vaneco.





Szczoteczka jest zapakowana w foliowy woreczek, który jest sterylnie zamknięty. Na opakowaniu znajdziemy wszystkie niezbędne informacje co do składu i zastosowania.



Każda z nich wyposażona jest w pojemniczek z kolorowym żelem. Niebieska - smak landrynki, różowa-smak gumy balonowej oraz brązowa-smak coli.



Szczoteczka dla dzieci wykonana jest w całości z plastiku. Mimo, że główka jest dość twarda nie podrażnia dziąseł. Pasta żelowa w połączeniu z tą szczoteczką dokładnie myje zęby. 
Wszystkie smaki są przyjemne, bardzo naturalne. 







Oczywiście na co dzień, w domu używamy szczoteczki zwykłej jak również pasty. Te jednorazowe świetnie sprawdzają się w czasie podróży, wyjazdu czy wizyty u babci.



W tym roku synek idzie do przedszkola więc i tam świetnie się sprawdzą. Oczywiście jak najbardziej polecam  jednorazowe szczoteczki z żelową pastą. Sama kilka razy myłam nimi zęby i ... było smacznie!

Kochani znacie te szczoteczki? Mieliście z nimi kontakt ?











11 komentarzy:

  1. Ale przesłodkie szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale świetne szczoteczki, muszę o nich pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze takich szczotkach do zębów. .

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa sprawa, jeszcze o takich szczoteczkach nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz slysze o nich;)naprawde dobry pomysl dla dzieci idealne;)

    OdpowiedzUsuń
  6. takie jednorazowe szczoteczki przydatne są dla gości, którzy nieoczekiwanie zostają np. na noc. dziecka jeszcze nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne rozwiązanie, na pewno zachęca dziecko do mycia już sam fakt, że codziennie może umyć ząbki inną szczoteczką:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł, ale ich smaki do mnie nie przemawiają. Moja córka od zawsze używa tylko pasty miętowej.

    OdpowiedzUsuń