czwartek, 7 stycznia 2016

EOS Hand Lotion krem do rąk Fresh Flowers


Codzienna higiena dłoni nie powinna się obejść bez dobrego kremu do rąk, który daje ochronę przed niekorzystnym wpływem wielu czynników zewnętrznych - w tym słońca, mrozu, czy wiatru. Kremy do rąk są jednym z najczęściej stosowanych przez panie kosmetyków. Jednak jest ich na półkach drogeryjnych tak wiele, że często nie sposób wybrać ten dla nas najlepszy.


W dniu dzisiejszym przedstawię Wam wyjątkowy krem. Przyznam się, że zakupiłam go wyłącznie ze względu na opakowanie.
Mowa tutaj o marce Eos i magicznym pudełeczku w którym ukryty jest krem o zapachu świeżych kwiatów ...



Jak się sprawdził? Czy warto w niego zainwestować ? tego dowiecie się czytając dalszą część wpisu ...

Od producenta ...
Wyjątkowy i jedyny taki krem do rąk firmy EOS!
Krem składa się z 96% naturalnych składników, zawiera masło shea, ekstrakt z owsa i aloesu. Dzięki temmu długotrwale nawilża, głęboko odżywia i wygładza skórę rąk.
Dłonie stają się aksamitnie gładkie na długi czas, produkt ten jest hipoalergiczny



Moja opinia ...
44 ml kremu znajduje się w plastikowym pudełeczku w cudownym pastelowym kolorze. Dzięki niewielkiemu rozmiarowi mieści się wszędzie. Na przodzie wygrawerowane jest logo marki. Krem wyposażony jest w zamykanie typu klik. Zapach jest świeży, delikatny i utrzymuje się na dłoniach naprawdę długo. Skóra jest miękka, delikatna w dotyku. 




Bardzo fajnie rozprowadza się  i nie tłuści skóry. 
Mimo nie wielkich rozmiarów zakochałam się w nim ! Musicie koniecznie go wypróbować i sami przekonacie się o jego wyjątkowości.
Cena waha się w zależności od miejsca zakupu. Ja zapłaciłam za niego ok.24 zł


Znacie inne zapachy? Lubicie?

13 komentarzy:

  1. Tez mi się opakowanie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się kiedyś jak jego zakupem ale cena skutecznie mnie zniechęciła i raczej po niego nie sięgnę. Gdyby chociaż pojemność miał większą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wypas, opakowanie wymiata do tego super skład --muszę go mieć :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś nie ciekawią produkty firmy, Eos, w sumie nie wiem dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie wygląda, ale na razie na pewno się na niego nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię ten krem, już mi się kończy.

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam go już w kilku miejscach, ale mam spory zapas kremów, więc nie kupowałam. Poza tym ostatnio wgl kremów nie używam. Codziennie myślę, żeby nakładać, a jakoś zawsze zapominam, albo nie chce mi się czekać, aż się wchłonie, bo akurat coś robię.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja na razie używałam tylko balsamu do ust EOS ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajny, na pewno zwracałby uwagę w towarzystwie koleżanek :P

    OdpowiedzUsuń