sobota, 2 stycznia 2016

Bispol, podgrzewacze zapachowe



Podgrzewacze zapachowe jak i bezzapachowe są świetnym rozwiązaniem dla tych, którzy szukają relaksu i odpoczynku oraz chwili zadumy. Piękne zapachy oraz kolorowe opakowania zachęcają do zakupu. 
W dniu dzisiejszym przedstawię Wam moje ulubione zapachy marki Bispol, które kupuję w miejscowym sklepie.


Podgrzewacze dostępne są w wielu wariantach. Małe - pakowane po sześć sztuk, duże - pakowane po cztery sztuki oraz bardzo duże - pakowane po 30 sztuk.
Czas palenia małych podgrzewaczy wynosi ok. 4 godziny, a tych maxi ok. 10 godzin. Muszę przyznać, że zarówno w przypadku małych tealightów, jak i tych maxi, czas palenia się wydłuża, co dla mnie jest dużym plusem.



Dziś przedstawię Wam trzy zapachy ...
Adrenaline Scentet Candles



Jest to typowy zapach męskich perfum. Na początku wybierając ten zapach, nie sądziłam, że stanie się on moim ulubieńcem. Jest on miły, przyjemny. Mimo, iż w pudełku pachnie intensywnie to po zapaleniu ten zapach ucieka i staje się delikatny.

Lady Charlene Scentet Candles



Te podgrzewacze pachną damskimi perfumami. Zapach również należy do tych przyjemnych. 
Jest dość intensywny, mocny ...


Zarówno zapach męski jak i damski znajdują się w kartonowym pudełeczku na którym znajdziemy wszystkie informacje na temat produktu. W jednym opakowaniu znajdziemy sześć wkładów.
Cena również należy do tych niskich. Za opakowanie płacę w miejscowym sklepie 1,99 zł.
Ostatnie to podgrzewacze o cudownym zapachu świeżych truskawek



W opakowaniu znajduje się 30 sztuk w trzech odcieniach.
Zapach ten jest świeży, przyjemny i naturalny.
Jak najbardziej je Wam polecam!














13 komentarzy:

  1. Ostatnio widziałam takie w Pepco i chyba przy najbliższej okazji się po nie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawkowe chętnie sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym wypróbowała takie podgrzewacze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahhh, ja uwieeelbiam świeczuszki :) Codziennie odpalam takie pachnidełka ;)
    Z tej firmy nie próbowałam, muszę przetestować!
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię świeczki i podgrzewacze tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam jeszcze nigdzie Adrenaline i Lady Charlene. Bardzo mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zapachy, chętnie bym je poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja uwielbiam wszystkie możliwe świeczki!

    OdpowiedzUsuń
  9. puszka, w której trzymasz podgrzewacze jest super, piękne zdjęcia. nie długo poznam produkty Bispol

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam tylko bezzapachowych podgrzewaczy, bo uwielbiam palić woski w kominku, a takie pachnące gryzłyby się z wonią wosku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam truskawkowe i pachną ślicznie :) Aż mam ochotę na truskawki :)

    OdpowiedzUsuń