czwartek, 18 września 2014

Doskonałe oczyszczenie z Maseczką od Dermoglin

Witajcie!

Dziś przedstawię Wam kosmetyk,tzn maseczki ,które dotarły do mnie w ramach współpracy z Panią Karoliną z firmy Dermoglin.



 Do testowania dostałam cztery maseczki-dwie przeciwtrądzikowe i dwie przeciwzmarszczkowe...oczywiście maseczkę przetestowałam w ten sam dzień co do mnie przyszły.



Czy się sprawdziły?czy przyniosły oczekiwany efekt? o tym przeczytacie poniżej...

Opis produktu..

Maseczka przeciwtrądzikowa
likwiduje wypryski


zmniejsza łojotok

działa przeciwzapalnie

Zielona Glinka Kambryjska +  aloes + owies 

Cera tłusta i mieszana, skłonna do wyprysków


Maseczka na bazie zielonej glinki kambryjskiej wchłania zanieczyszczenia i toksyny dostarczając w zamian cennych minerałów dla zdrowia skóry.  Bioaktywny kompleks
glinkowo – aloesowy oczyszcza, odżywia i regeneruje. Zmniejsza łojotok i zwęża pory.


Złuszcza stary naskórek. Wpływa na zmniejszenie wykwitów krostkowych, trądzikowych, hamuje powstawanie nowych zmian. Łagodzi i koi podrażnienia .
Jest doskonałym uzupełnieniem leczenia skóry trądzikowej.

Moja opinia...

Maseczka znajduje się w saszetce.Jedna saszetka starczyła mi na dwa razy .Swoją nałożyłam na twarz i trzymałam około 10 minut...lepiej poczekać dłużej aż dobrze wyschnie.Maseczka ta nie tylko delikatnie wygładziła moją skórę ,ale również zmatowiła...i to od razu po zmyciu.


Byłam bardzo szczęśliwa,bo dotychczas inne maseczki pozostawiały delikatny
nalot.
Oczywiście bardzo lubię a wręcz kocham maseczki z glinką dlatego była to czysta przyjemność testowania tej maseczki.



Oczywiście jak najbardziej ją polecam...przeciwzmarszczkową jeszcze nie używałam ,ale jak tylko będzie okazja to napisze coś o niej.
Kochani jeśli i wy chcecie się sami przekonać ,że naprawdę działa zapraszam TUTAJ...

Kochani a teraz pozdrawiam Was i życzę miłego dnia:*








15 komentarzy:

  1. oj spory ten wybór glinek, spory... nie lubię tego uczucia jak maseczka zasycha na twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja bardzo lubie -taki efekt ciągnięcia:)

      Usuń
  2. Po ostatnich doświadczeniach z glinką, trochę się boję maseczek, ale może te nie podrażniłyby mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też ją mam i chyba dzisiaj użyje hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo czytałam o tych maskach, ale nie uzywalam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie bym użyła, aczkolwiek jakiejś innej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie miałam tych maseczek. Tą mam w zakupowych planach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ją testowałam i byłam bardzo zadowolona.Super maseczki w super cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie testowałam tych maseczek, ale mają duży wybór jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś lubiłam po nie sięgać, muszę z powrotem wrócić : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam je, najlepsze co może być ;)

    OdpowiedzUsuń