środa, 10 września 2014

Nawilżane chusteczki do peelingu

Witajcie!

Będąc w jednej z drogerii w oczy wpadły mi niebieskie chusteczki nawilżane...jak się okazało nie były to zwykłe,nawilżające chusteczki ...a chusteczki do peelingu Cleanic Profesjonal.
Powiem szczerze,że z tymi chusteczkami nie miałam nigdy do czynienia ,dlatego zaraz znalazły się w moim koszyku.



Opis produktu...

Pokryte mikrogranulkami, dokładnie złuszczają martwy naskórek z twarzy, a między innymi dzięki wyciągowi z chabra bławatka mają działanie tonizujące. 


Jest to też produkt niezwykle wygodny w porównaniu z płynnymi peelingami, ponieważ nie wymaga używania i zmywania dodatkowych kosmetyków oraz, dzięki trwałej strukturze chusteczki, nie pozostawia granulek na twarzy, dekolcie, w zagłębieniu uszu czy u podstawy czoła.


Skład: Aqua, Ceterayl Isononanpate, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Ceteareth-12, Cetyl Palminate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Propylene Glycol, Vegetable Extracts/Echinacea Purpurea, Cenaurea Cyanus, Pisum Sativum, Parfum, Allantoine, Cetylpyridinum Chloride, Citric Acid, Alpaha-Isomethyl Ionone, Amyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Limonene, Linalool (25.05.2011.)


Moja opinia...

Chusteczki znajdują się w opakowaniu takim jak większość zwykłych chusteczek nawilżających.W opakowaniu znajduje się 10 sztuk .Po pierwszym użyciu czułam jak moja twarz nabiera czerwonej barwy...to zasługa grubych i dość ostrych drobinek,które masują naszą twarz .


Skóra po użyciu tych chusteczek stała się delikatna i gładka.Jak dla mnie są świetne i na pewno nie jeden raz skuszę się na kolejne opakowanie.Cena tych chusteczek to ok.7 zł

Niebieskie drobinki,które widzicie na chusteczce są bardzo ostre ...świetny ścieraczek!

Kochani  mieliście takie ostre "ściereczki" do twarzy?

Buziaki i życzę miłego wieczoru :*



32 komentarze:

  1. Wydaję mi się, że kiedyś ich używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tymi chusteczkami,muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o takim cudzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo, bardzo dawno temu miałam płatki peelingujące z takimi ostrymi elemancikami - z Orilame - uwielbiałam je - teraz ich nie ma, chętnie bym te chusteczki wypróbowała - muszę je gdzieś znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takich chusteczek jeszcze nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam te chusteczki i bardzo je lubię.Ułatwiają życie na wyjazdach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusteczki do peelingowania? Poważnie? Nie spotkałam się wcześniej z takim wynalazkiem ;) A teraz mam na nie wielką ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś takie płatki peelingujące z Lidla, sprawdzały się tak samo dobrze - granulki miały dość mocno ścierające :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz je widzę :). Chętnie kupię i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od jakiegoś czasu mam na nie oko i chyba w końcu się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. O proszę, fajne są, przydałyby się i mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś takie cudo ale w ogóle nie przypadło mi do gustu :[

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie miałam, ale bardzo kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam takich chusteczek, ale ciekawie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mialam kiedyś płatki z peelingiem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. używałam kiedyś podobnych, bardzo je lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam peelingująch chusteczek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Do tej pory miałam tylko jedne chusteczki peelingujące z Equilibra. Były bardzo delikatne ale przyjemne. Może je kiedyś wypróbuję, są bardzo tanie i ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  19. czego to teraz nie wymyślą! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam tych chusteczek, czego to producenci nie wymyślą :)
    Może poobserwujemy się nawzajem? Zaobserwuj pierwsza, a ja na pewno się zrewanżuję ;)
    Pozdrawiam angelika-shows-her-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nawet ich wcześniej nigdzie nie widziałam :) Wygląda to ciekawie. Zastanawiam się czy nie kupić sobie opakowania żeby mieć do mojego Połówka - staram się wozić do niego jak najmniej tubek i tubeczek z kosmetykami, a takie chusteczki nie są duże i ciężkie :)
    Faktycznie nic nie zostaje na buzi? Żadne drobinki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chusteczki nie pozostawiają nic na buzi.Można kupić w rossmanie

      Usuń
  22. nie słyszałam o nich wcześniej;) bardzo ciekawy produkt;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałam nigdy o nich, ale na pewno kupię! bo zawsze jestem za leniwa, żeby rękami masować peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawe te chusteczki, być może po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaciekawiłaś mnie tymi chusteczkami. Kolejny produkt do listy zakupów dopisany. 😉

    OdpowiedzUsuń