wtorek, 6 stycznia 2015

Nivea, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu

Witajcie kochani!

Czas tak szybko mija, nowy rok a wraz z nim nowe pomysły dotyczące blogowania .Tak więc jeszcze w tym miesiącu zobaczycie na moim blogu nowy cykl tematów m.in Przegląd każdego miesiąca!

Wracając do tematu, dziś przedstawię Wam płyn do demakijażu Nivea, który zakupiłam kilka miesięcy temu.
Od zawsze makijaż zmywałam chusteczkami, dlatego ten płyn był dla mnie dwufazową nowością.Czy przyniósł oczekiwane efekty?Czy rzeczywiście tak wspaniale zmywa?tego dowiecie się w dalszej części ...



Od producenta...

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu o pojemności 125 ml, przeznaczony dla każdego typu skóry. Wzbogacony łagodzącym ekstraktem z bławatka.


 Efektywnie usuwa nawet najbardziej trwały, wodoodporny makijaż. Dwufazowa formuła delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę wokół oczu, rzęsy są zadbane.


 Nie wymaga mocnego pocierania powiek. Produkt może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe.

Moja opinia...

Płyn znajduje się w plastikowej, przeźroczystej butelce o pojemności 125 ml.Płyn ma formę dwufazową.Przed każdą aplikacją należy wstrząsnąć butelkę, aby połączyć dwie fazy - bezbarwną i niebieską.


Niestety już po pierwszej próbie zmycia makijażu moje oczy zaszły mgłą, powiem szczerze, że chwilami nic nie widziałam.


Płyn nie tylko słabo zmywa, ale i podrażnia.Bardzo tłuści skórę .Jak dla mnie jest to bubel, którego więcej nie kupie.


Cena to wydatek ok.13 zł .
Kochani mieliście ten płyn?jak się u was sprawdził?

Pozdrawiam




21 komentarzy:

  1. miałam i masakra.....szczypie w oczy, źle domywa nawet zwykły tusz, jest strasznie tłusty...tak jak napisałaś bubel!

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej jakoś ja nie lubię nivei.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go właśnie kupic , bo słyszałam wiele dobrego ale chyba sie jeszcze zastanowie :P Masz jakiś swoich ulubieńców w dwufazówkach ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę pamiętać żeby mnie nigdy nie kusił.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja go nie miałam, ale po tej opinii to chyba wolę nie ryzykować ;)
    Pozdrawiam!

    Ps. bardzo tu ładnie to Twoim profilu

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię dwufazówek za tą tłustą warstwę ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam i szczypał niemiłosiernie ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go i lubiłam. U mnie też był ten efekt z mgłą, ale tylko na chwilę. Dobrze się sprawował ale raczej do niego nie wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. totalny niewypał, właśnie pisałam o nim w poście o Kitach 2014 :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używałam nigdy, ale jakoś mnie nie kusi :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze że przeczytałam Twoją opinię bo miałam go kupić. Jednak skuszę się na ziaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. masakra, mam bardzo wrażliwe oczy, mgłę miewałam tylko po mleczkach. to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że się na niego nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam płynu z biedronki, jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam go kiedys ale u mnie sprawdził się całkiem dobrze. Zmywał w miarę ok i nie wywołał żadnych podrażnień.

    OdpowiedzUsuń
  16. Już dawno nie używałam płynów dwufazowych, wolę jednak płyny micelarne do demakijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam go już dość dawno temu. Dokładnie bubel. Szczypał w oczy i był strasznie tłusty. Wyrzuciłam niezużyty do końca.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz o nim czytam, ale na pewno się nie skuszę. Szkoda.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń