wtorek, 18 lutego 2014

Dezodorant Garnier Mineral Invisible

Witajcie!

Kochani dodaję dopiero teraz posta ponieważ coś porobiło mi się z internetem i nie mogłam otworzyć bloga...ale już wszystko zrobione i działa:D

Dziś postanowiłam dodać recenzje dezodorantu ,który gościł u mnie miesiąc temu ,ale już go zużyłam ...
Dezodorant zakupiłam w miejscowej drogerii Sekrety Urody ....

      DEZODORANT GARNIER MINERAL INVISIBLE




OPIS PRODUKTU

Garnier Invisible 48h Black White Color to antyperspirant, który chroni przed śladami wszystkie ubrania (kolor czarny przeciw białym śladom, biały przeciw żółtym plamom, kolory przeciw przebarwieniom i blaknięciu). 


Badania pokazuję, że aż 93% Polek ma ubrania w kolorach innych niż biel i czerń. Antyperspirant gwarantuje długotrwałą ochronę 48 h dzięki ultraabosorbujacemu Mineralite. Niewidoczność na ubraniach zapewnia unikalna technologia przeciw przebarwieniom.

MOJA OPINIA

Dezodorant nie do końca spełnił moje oczekiwania,ponieważ pozostawia ślady na ubraniach,może nie tak widoczne ,ale jednak są .





Opakowanie bardzo podręczne,proste w użyciu.Delikatny i bardzo przyjemny zapach.Nie powoduje podrażnień co w moim przypadku jest bardzo ważne ,iż np dezodorant adidas spowodował u mnie straszne uczulenie ...ale to już innym razem.
Nie powoduje powstawania grudek pod pachami.
W skali 10 na 10 daję 8 na 10!!!
Cena niska ...dałam za niego gdzieś koło 10zł .

Kochani postaram się nadrobić zaległości na waszych blogach i już teraz zaczynam oglądać co ciekawego macie !!!


21 komentarzy:

  1. lubię Granier minerals jednak zdecydowanie stronię od antyperspirantów w postaci mokrej, żelowej czy innej wysuwanej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam antyperspirantów z Garniera, ale tej wersji nie znam. Muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za antyperspirantami Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zapachy antyperspirantów Garniera, zazwyczaj wybieram te w sprayu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja do spreyu nie mam gdzieś przekonania

      Usuń
  5. Ja miałam taki, ale zielony i nie zostawiał plam na ubraniach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemnie się prezentuje , szkoda że pozostawia ślady , ja ost. przyzwyczaiłam się do dezodorantów i dawno nie używałam ani sztyftów ani kulek , prócz blokera ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ciężko znaleźć takiego co nie pozostawia plam :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej wersji jeszcze nie widziałam wyglada dość ciekawie choć ja uzywam Lady Speed Stick

    OdpowiedzUsuń
  9. mojej Rexonki nic nie pobije :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam Ziaji Sensitiv i dla mnie jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie króluje teraz Bloker, który jest niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety uodporniła się moja skóra na Garniera. Jednak wcześniej dobrze spełniał swoje zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie przepadam za dezodorantami w kulce :) Wolę te z atomizerami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam inną wersję tego dezodorantu i nie byłam zbytnio zadowolona. Te w kulce jednak są trochę średnie.

    OdpowiedzUsuń