wtorek, 25 lutego 2014

Playboy Mgiełka perfumowana do ciała

Witajcie!

U mnie słoneczko świeci od rana więc zaraz ubieram mojego Dziubeczka i idziemy na spacerek .
Dziś przedstawię Wam mgiełkę ,która gości u mnie już dłuższy czas...
Zakupiłam ją w drogerii Natura ...
Mgiełki goszczą u mnie bardzo często ...moim zdaniem jest to świetny kosmetyk do częstego odświeżenia ...

                                 


 PERFUMOWANA MGIEŁKA DO CIAŁA PLAY IT SPICY...




OPIS PRODUKTU

Playboy mgiełka do ciała Body Mist dla kobiet. Zmysłowa i delikatna, daje Ci poczucie świezości przez cały dzień. 



                               MOJA OPINIA

Opakowanie bardzo praktyczne,butelka z dozownikiem .Pojemność 200ml.
Mgiełka ma bardzo przyjemny,delikatny zapach ,który utrzymuje się niestety nie za długo ,dlatego dość często trzeba powtarzać aplikacje. Mimo iż stosuję ją dość często ,jest wydajna,starcza mi na dłuższy czas.Tą mgiełkę używam przede wszystkim latem w słoneczne dni.fajne i szybkie odświeżenie .




Mgiełka jest ogólnie dostępna .ja kupiłam ja kilka miesięcy temu i dałam ok 15zł .



Kochani jak najbardziej polecam wam ta mgiełkę na upalne,letnie dni .
U mnie w torebce zawsze ją znajdziecie .Nie drogi ,a bardzo fajny zapachowy kosmetyk.

A teraz zmykam na spacerek bo słoneczko co raz bardziej grzeje !

Buziaczki i życzę Wam miłego dzioneczka :*



28 komentarzy:

  1. Właśnie kiedyś się nawet nad nią zastanawiałam, a teraz już wiem że warto kupić! Fajnie, dzięki! My zmykamy około południa jak Młody napełni brzuszek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my już po :D słoneczko świeci ,ale u nas wiatr jak nie wiem

      Usuń
  2. Ma za mgiełkami do ciała nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię mgiełki :) mam ich sporo ;) playboy b. fajny zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze chętnie wracam do ich zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tego zapachu akurat nie znam ale używam mgiełki właśnie latem

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja siostra ją ma , mnie kompletnie nie przekonuje niestety ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie przepadam za mgiełkami :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za mgiełkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja przyjaciółka jest fanką tych mgiełek i faktycznie to świetna alternatywa na orzeźwienie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mgiełek używam wiosną i latem. Tą akurat miałam i średnio mi przypasowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dezodorant, ale mnie nie przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą i jeszcze jaśniejszą mgiełkę z Playboy'a :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam mgiełek Playboy'a, ale znam za to męskie wody toaletowe - kiedyś kupiłam swojemu chłopakowi wodę New York, podobał mi się jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ją właśnie latem i też bardzo polubiłam ;) Na pewno jeszcze do niej wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ją uwielbiam. Zawsze mam którąś z mgiełek Playboy'a u siebie w szufladzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tę samą moja mama dostała na urodziny - bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam zapachy playboya :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś używałam mgiełki z avonu a teraz w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń