niedziela, 2 lutego 2014

Pędzlowanie z Deborah

Kochane witajcie w ten niedzielny wieczorek!

Dziś przedstawię Wam pędzel wysuwany ,który używam obecnie do pudru sypkiego  firmy Deborah.Mam ich spora kolekcję ,ale dziś trafiło na niego:D.
Ten pędzel jest u mnie już dosyć długi czas dostałam go wraz z kupnem pudru więc czy jeszcze jest dostępnym po prostu nie wiem.

  PĘDZEL WYSUWANY DO PUDRU SYPKIEGO DEBORAH
            


Jak widzicie pędzel jest wysuwany koloru pomarańczowego .
Jest wygodny w użyciu.


Pędzel jest metalowy ,niezwykle trwały.
bardzo dobrze rozprowadza puder na twarzy .




Ma bardzo miękkie włosie co umożliwia nakładanie różnego rodzaju pudrów.



Jedynym minusem tego pędzla jest to ,że jest dosyć dużych rozmiarów jak na pędzel i moją kosmetyczkę codzienną :D

Polecam go jak najbardziej !!!

Kochani bardzo dziękuję Wam za tak liczny udział w moim konkursie.
Jest Was już 109 !!!
Zapraszam jeszcze tych którzy nie zgłosili się macie czas do 6 lutego!!!
http://onlytheoriginalstyle.blogspot.com/2014/01/worek-peen-niespodzianek-wiec-zapraszam.html

Moje rozdanie







27 komentarzy:

  1. bardzo fajny i poręczny jest tego typu pędzel:) przy okazji ładnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam pudru, a więc i pędzli . Jednak ten jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm takiego czegoś to jeszcze nie widziałam ;) A włosie nie zagina się/wcina przy takim wsuwaniu i wysuwaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem ci ,że nawet nie
      raz mi sie zdarzyło ,że musiałam obciąć jednego włoska ,ale to raz

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. oj i to jak tyle czasu wytrzymał ze mną :D

      Usuń
  5. Ja jakoś mam złe wspomnienia z wysuwanymi pędzlami i jednak wolę te normalne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję jesli podoba ci się mój blog to bedzie mi miło jesli zaobserwujesz nic u mnie nie ma na przymus

      Usuń
  7. pędzel fajny i dobrze, że się chowa:) dobry do torebki na poprawki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam podobny pędzelek z avonu ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam taki pędzelek tylko innej firmy i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za takimi pędzelkami, a makijażu w ciągu dnia nie poprawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. brakuje mi takiego podroznego

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne! Wygląda na bardzo poręczny, i na dodatek tak... luksusowo. To pomarańczowo-złote etui... Śliczne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś taki chowany pędzel, jest fajny praktyczny, można go wrzucić do torebki i nic się nie pobrudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te wysuwane pędzle są idealne do torebki. Mam podobny.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja podobny pędzel kupiłam w rossmannie, również wysuwany w ten sposób srebrny. oczywiście nie Deborah

    OdpowiedzUsuń
  16. ja nie przepadam za takimi pędzlami

    OdpowiedzUsuń
  17. Praktyczny przede wszystkim... do torebki idealny...

    OdpowiedzUsuń
  18. Raz miałam wysuwany pędzel z Rossmanna, ale straszny były - włosie strasznie szorstkie, każdy włos po takim kilkukrotnym wykręcaniu i wkręcaniu się poświdrowały, więc już nie skuszę się na taki "chowany" pędzelek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zabardzo nie lubie wysuwanych pędzli :) Ale blog bardzo przyjemny :)
    Zapraszam do mnie :)
    http://perfectladymakeup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja do poprawy makijażu używam gąbeczek do pudru. Nie lubię nosić pędzla w kosmetyczce :)

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń