wtorek, 4 marca 2014

Pianka do stylizacji włosów Taft Schwarckopf

Witajcie !

U mnie za oknem szaro i ponuro ...dobrze,że deszcz nie pada ...no ,ale to dopiero marzec ,a ja już przyzwyczaiłam się do tych pięknych ,słonecznych dni .

A oto zdjęcie z ostatniego Naszego spacerku z Moim syneczkiem ...było tak słonecznie ...

                                




Dziś przedstawię Wam piankę jaką używam,gdy na mojej głowie chcę zrobić bujne loki.
Pianka oczywiście nie gości u mnie co dziennie ...ale od czasu do czasu lubię zaszaleć z moimi włosami 

       PIANKA DO WŁOSÓW TAFT SCHWARCKOPF



OPIS PRODUKTU

Pianki do włosów są kosmetykiem stylizującym, przede wszystkim mają pomóc w utrwaleniu fryzury. Wyróżniamy także pianki, które w zależności od rodzaju zwiększają objętość, podnoszą włosy u nasady, podkreślają skręt loków, nabłyszczają. Obecnie także większość pianek zawiera składniki pielęgnacyjne, dzięki czemu nie wysuszają włosów. Można także zakupić pianki, które jednocześnie delikatnie utrwalają fryzurę i nadają kolor - pianka koloryzująca. Jest to znakomity produkt, ktory pozwala na szybkie odświeżenie wyblakniętego koloru, bez konieczności nakładania farby. Szybkie działanie i dwa efekty za jednym użyciem.


MOJA OPINIA

Tak jak napisałam ,ja używam pianki utrwalającej moje loki.
Pianka nie tylko świetnie je utrwala,ale sprawia iż moje włosy nabierają blasku .
Nie skleja włosów.


Opakowanie jak to z piankami bywa jest bardzo podręczne - piankę oczywiście przed użycie należy wstrząsnąć.

Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tej pianki i muszę przyznać ,że z negatywnymi opiniami nie do końca się zgodzę ...myślę ,że skuteczność pianki zależy od rodzaju,długości i gęstości włosów.



Jak dla mnie ta pianka sprawdza się świetnie ...ale ... no i oczywiście jest jedno ale...
po dłuższym stosowaniu pianka to strasznie wysuszyła moje włosy ,dlatego nie używam jej zbyt często.


W skali 10 na 10 daję temu kosmetykowi 8 na 10 !!!

A i najważniejsze już w tym tygodniu zaproszę Was kochani na rozdanie ...nie będzie to worek niespodzianka  a dwie świetne rzeczy ...ale tyle ...resztę zdradzę w tym tygodniu ...a więc zapraszam do obserwacji mojego bloga ...
Bo warunkiem udziału będzie polubienie mojego bloga oraz mojego fanpagu ...
Kochani i z góry przepraszam za to iż nie komentuję waszych pościków ....spowodowane jest to tym iż net mi ostatnio bardzo zamula ..ale już w najbliższym czasie będę miała inny ,szybszy i z pewnością wszystko nadrobię .

                                         

15 komentarzy:

  1. ja nie używam w ogóle pianek ;/

    ładne zdjęcia ze spacerku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje włosy nienawidzą pianek są za grube i za ciężki a do tego pianka:| masakra
    super foto na placu zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mama jaka chudzinka, przyjęłabyś ode mnie chociaż ze 3 kg? plisss, plisss... :)
    A piankę mam, tylko "czerwoną" i też jestem zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam chudzinka ,ale za to w ciąży ważyłam o 28 kilo więcej :DDDD kochana :D

      Usuń
  4. moja mama lubi tą firmę, ale lubi lakier też niebieski tylko taki w "psik psik" :) i powiem że jest bardzo dobryy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już dawno żadnej pianki nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś rzadko używam pianek, ale kiedyś ją miałam i byłam całkiem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi też pianki strasznie wysuszają włoski :))) fajna fotka ze szkrabkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja babciakiedyś jej używała haha :)
    Czekamy na rozdanie <3

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pianek jakoś nie stosuję, miałam lakier tej firmy. Fajne zdjęcia ze spaceru :)

    OdpowiedzUsuń