poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Maybelline Cils Demasq -płyn do demakijażu

Witajcie!

Kochani na wstępie chciałam Wam serdecznie podziękować za tak liczy udział w moim rozdaniu.Wyniki postaram się ogłosić przed Świętami. 

Natomiast dziś przedstawię Wam płyn do demakijażu,który dostałam jakiś czas temu w Rosmanie za zrobienie zakupów .

I powiem Wam ,że u mnie sprawdził się w 100%,chodź na początku miałam do niego mieszane uczucie.
Od dość dawna szukałam płynu,który poradzi sobie z moim wodoodpornym makijażem i eyelinerem z pupy .Mam i płyny z górnej półki jak również te z dolnej a tu wpadł w moje ręce płyn,który pobił wszystkie dotychczasowe .



OPIS PRODUKTU

Płyn został przebadany oftalmologicznie, zapewniając skórze uczucie komfortu i miękkości. Makijaż znika bez śladu i bez potrzeby pocierania skóry. Ma neutralne dla skóry pH. Nie zawiera mydła. Nie zawiera alkoholu. 


Szybko i skutecznie usuwa makijaż oczu i pozostawia uczucie komfortu i świeżości. Bezbarwny produkt delikatny dla okolic oczu. Ma wygodny dozownik, co sprawia, że produkt jest wydajny i nie ma ryzyka, że na płatek wyleje się za dużo płynu. Wystarczy delikatnie przycisnąć nasączony płatek i kosmetyk rozpuszcza cienie, kredkę czy tusz do rzęs bez konieczności pocierania, które jak wiadomo nie jest wskazane przy wrażliwych okolicach oczu.


Efekt: 
Skóra oczyszczona, odpowiednio nawilżona, gotowa do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych 
Sposób użycia: 
Niewielką ilość płynu nanieść na płatek kosmetyczny i usunąć makijaż z oczu. 

MOJA OPINIA

Płyn doskonale poradził sobie z moim makijażem w szczególności z eyelinerem z pupy,który był moją zmorą jeśli chodzi o zmywanie go.Buteleczka plastikowa,odkręcana.Płyn jest bardzo prosty w użyciu ,wystarczy tylko odrobinkę nałożyć na wacik i delikatnie zmyć makijaż.


Po jego użyciu skóra jest delikatnie nawilżona.Nie rozmazuje ,nie podrażnia jeśli chodzi oczywiście o mnie.
Płyn jest moim kolejnym kosmetykiem zaliczanym do tych tańszych i skuteczniejszych .
Możecie go zakupić na allegro już za 6zł plus wysyłka.

Polecam Wam go ponieważ na pewno poradzi sobie z makijażem z którym inne płyny nie dają sobie rady .

Kochani życzę miłego dzioneczka






24 komentarze:

  1. miałam go kiedyś był dołączony do jakiejś maskary :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny płyn,jak będę używać jakiś wodoodpornych kosmetyków to go sobie sprawię

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam ten płyn ale jakoś mnie nie skusił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie kusi swoim opakowaniem to na pewno

      Usuń
  5. O, do tej pory same negatywy czytałam o nim na blogach, fajnie przeczytać coś innego - można sobie obiektywny środek wyciągnąć

    OdpowiedzUsuń
  6. mam go w zapasach i byłam nieco sceptycznie nastawiona bo same negatywne opinie czytałam o nim, a tu proszę jednak nie taki straszny jak go malują - niedługo po niego sięgnę ;)
    Kochana, piękne zdjęcia! :) Lustra może do nich używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie lustra ja używam profesjonalnego podkładu do zdjęć i on odbija
      i dziękuję,że zdjęcia się podobają

      Usuń
    2. chyba ze tak :) świetna sprawa ale chyba trochę kosztuje nie? :D Zreszta ja nie mam nawet aparatu tylko zdjęcia tel. robie wiec to nie wypali :D

      Usuń
  7. Dostałaś go w rossmannie ale chyba nie jest on normalnie w sprzedaży rossmannowej? ;) Bo nie pamiętam bym taki zauważyła a jeśli jest taki dobry i do tego tani to chętnie bym go kupiła :) To prawda czasami dobre preparatu nie domywają dokładnie makijażu a tu coś tak fajnego i taniego. Dobrze wiedziec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj chyba nie jest ,nie widziałam go wczesśniej w rosmanie

      Usuń
  8. nigdy nie widziłam tego płynu:) ja jednak wolę mleczka do demakijażu , ale najważniejsze, żeby dobrze domywał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mleczka też swego czasu używałam z nivea i było dobre ,ale nie radził sobie z moim eyelinerem

      Usuń
  9. nie znałam wcześniej tego płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale szczerze powiedziawszy odzwyczaiłam się od takich płynów do demakijaży odkąd mam mydełko aloesowe do zmywania makijażu. Szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy go nie miałam, szkoda, że nie jest normalnie dostępny w sklepie

    OdpowiedzUsuń